
|
Ratujcie mnie, nie widzę leku na moje cierpienie, ratujcie mnie, nie widzę kresu mojego wygnania!
Unoszą wiarę i serce, nastają na moją duszę, ratujcie mnie od przemocy tych pięknolicych, ratujcie!
Za jeden pocałunek żądają ceny duszy, ratujcie mnie od czarów tych rabujących serce!
Krwią się moją karmią — zatwardziałe w niewierze — ratujcie mnie, muzułmanie, jakaż jest na nie rada?
Całymi dniami, nocami bez siebie jestem, jak Hafiz, ratujcie mnie, cóż mi zostało oprócz goryczy i płaczu! Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość