wiersze

wierszyki

Hafiz

Ty wiesz, co to jest szczê¶cie...

Ty wiesz, co to jest szczê¶cie,

ogl±daæ twarz ukochanej,

na jej ulicy sw± nêdzê

zamieniaæ na królestwo.

 

Rzuciæ nadziejê na ¿ycie

³atw± jest rzecz±, ale

trudno mo¿e byæ rzuciæ

kochanie swojego ¿ycia.

 

Chcia³bym siê znale¼æ w ogrodzie,

jak p±czek z sercem ¶ci¶nionym,

i tam przy dobrej s³awie

jak ró¿a zedrzeæ sw± szatê,

 

i czasem ró¿y, jak zefir,

z tajemnic ukrytych siê zwierzyæ,

czasem sekretów mi³osnych

s³uchaæ w s³owiczej mowie,

 

i usta ca³owaæ kochane,

gdy mi je daje d³oñ losu,

bym potem w rozpaczy nie gryz³

mych w³asnych warg i mych d³oni.

 

Cieszmy siê, skoro jeste¶my

w tym domu o dwóch bramach,

bo kiedy z niego wyjdziemy,

ju¿ nam nie spotkaæ siê nigdzie.

 

Powiadasz mi, ¿e Szach Jahia

zapomnia³ ju¿ o Hafizie,

przypomnij mu, o Bo¿e,

aby podtrzyma³ biednego.

Prze³o¿y³
W³adys³aw Dulêba


sitemap