
|
Widzę w ruinach magów światło mojego Pana, pomyśl, zastanów się tylko, w jakich mrokach je widzę.
Nie pysznij się nade mną, królu ziemskich pielgrzymów — ty dom Pana tylko widzisz, ja Pana samego widzę.
Chcę znaleźć skarbnicę piżma w warkoczach bogiń cudownych, lecz prawa myśl mi powiada, że błędnie ten Kathaj widzę.
Żar w sercu, łzy jak strumienie, smutki wieczorne i ranne — wszystko przez to, że wasze miłosne wejrzenia widzę.
Co chwila na sennej mej drodze uderza mnie obraz twej twarzy, i komu by można powiedzieć, co w tajemnicy tej widzę?
Nikt takich cudów nie widział w piżmie chotańskim czy chińskim, jakie o każdym świcie w porannym powiewie ja widzę.
O, przyjaciele Hafiza, nie miejcie mu za złe tych złudzeń, bo ja przecież oczyma waszych przyjaciół je widzę. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość