
|
Zabawko, co w piersi stale Tkwisz, by zadawaæ tortury! Kto by to przewidzia³ z góry, Wola³by ciê nie mieæ wcale!
Jak rzadko mi w twoje têtna Chwila rado¶ci siê wplata I jaka w mig po niej skrzêtna Przychodzi bólu zap³ata!
Lecz ni rozkosz, ni cierpienie, Nie s± dlañ na tyle gro¼ne, Co nieczu³o¶æ! O promienie, W szk³o je raczej stopcie mro¼ne!
Kochasz, zgrzytasz, dr¿ysz, zamierasz W nadziei, to znów w rozpaczy. ¯ycie ci zatruwa nieraz, Które bezeñ nic nie znaczy. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ