wiersze

wierszyki

Jakob Michael
Reinhold Lenz

Do ...

Nie tak ciemno i ponuro

Bywa w wietrzn± noc nad rzek±,

Jak w niebogim moim sercu

Od oczów twoich daleko.

 

Lecz gdy mi znowu w g³±b duszy

Zajrz± z u¶miechem pogody,

Jestem niby w s³oñcu niwa

Nowo narodzony, m³ody.

 

Ty¶ rado¶ci± i pociech±.

Ba³bym siê, ¿e gdy ciê stracê,

Zgas³oby w ¶wiecie wesele

Niczym wypalone race.

 

Gdyby zgas³ ten piêkny p³omieñ,

Co marzenia nasze ziszcza,

Z ca³ej królewskiej stolicy

Pozosta³by dym i zgliszcza.

Prze³o¿y³
Jerzy Litwiniuk


sitemap