
|
Zasnuły się senne góry W mgłą mgławą jesienną oponę Słońce nad nimi się pali, Wyzłaca pola skoszone.
Kurz osiadł na jesionach, Na brzozach liść się czerwieni — O smutna godzina rozłąki, O smutna, cicha jesieni!
Odchodzę, bo czas mnie woła... Ślad po mnie czyż tu zostanie! O góry, o pola skoszone, O ciche, smutne żegnanie
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość