wiersze

wierszyki

Jan Lechoń

* * *

Na niebo wypływają białych chmurek żagle,

Od twojej płynie strony niebieska fregata,

Nie do mnie, nie od ciebie. I poczułem nagle,

Że już nigdy nie będzie, jak zeszłego lata.

 

Noc przyjdzie księżycowa i w twoim ogrodzie

Na srebrnej trawie cienie ułoży ogromnie.

A później będzie koła rysować na wodzie,

Gdy będziesz szła ogrodem nie ze mną, nie do mnie.

 

przypisane Wandzie


sitemap