
|
Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzecz główną, Powiem ci: śmierć i miłość — obydwie zarówno. Jednej oczu się czarnych, drugiej — modrych boję. Te dwie są me miłości i dwie śmierci moje.
Przez niebo rozgwieżdżone, wpośród nocy czarnej, To one pędzą wicher międzyplanetarny, Ten wicher, co dął w ziemię, a ludzkość wydała, Na wieczny smutek duszy, wieczną rozkosz ciała.
Na żarnach dni się miele, dno życia się wierci, By prawdy się najgłębszej dokopać istnienia — I jedno wiemy tylko. I nic się nie zmienia. Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość