
|
Nie pamiêtam twojego imienia, koloru twoich w³osów, oczu. Nie wiem, kiedy to by³o, gdzie, przy jakiej okazji.
Czasem tylko, ostro¿nie wydobywam z pamiêci ten gest, z jakim postawi³a¶ przede mn± kompot z rabarbaru.
I zaraz, przera¿ony, chowam w panice ruch twojej rêki z powrotem w niepamiêæ. Aby nie zwariowaæ z czu³o¶ci.
1980
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ