wiersze

wierszyki

Jan Smolik

Do mi³o¶ci

Mi³o¶ci, i¿em musia³ przysi±c paniej swojej

Nie wspominaæ przed nikim o rozkoszy mojej

Ani co dalej by³o, przeto¿ od ¿a³o¶ci

Umieram, ju¿ umieram! Ale ty, mi³o¶ci,

Wroæ siê do niej a powiedz, ¿e nad miê cz³owieka

Szczê¶liwszego nie by³o od dawnego wieka!

Któ¿ kiedy nad miê rêce piastowa³ cudniejsze?

Któ¿ usta ca³owa³ do wolej wdziêczniejsze,

Albo i oczy ¶liczne? Ale co¿ mnie po tym,

Kiedy mi siê nie godzi z nikim mówiæ o tym?

Mi³o¶ci, wróæ siê jeszcze! powiedz, i¿ cz³owieka

Szczê¶liwszego nie by³o od dawnego wieka!


sitemap