wiersze

wierszyki

Jan Smolik

O Dorocie

Weso³em dosyæ z ochoty,

Skoro siê dotknê Doroty.

Zaraz precz wszystkie k³opoty,

Gdy siedzê podle Doroty!

Fraszka z³oto i klejnoty,

Gdy legnê podle Doroty!

Zgo³a wszytko jest prócz cnoty

U mej szlachetnej Doroty.


sitemap