
|
Nie wystarcza mi, że jesteś naga — chcę cię jeszcze bardziej obnażyć, ściągnąć z ciebie utajone suknie dawnych wstydów, które oblekają twoją nagość, i nagości, które okrywają cię wstydem! Nie wystarcza mi, że jesteś naga — chcę przeniknąć cię aż do krwi, tej, wzburzonej rękami pierwszego mężczyzny, która wytryskała, plamiąc twoje ciało, by ją, dawno skrzepłą, znowu wzburzyć i skierować rwącym potokiem pod skórę; niech oczyści pory, zalepione obcym brudem, obcym potem, obcą śliną, obcą spermą! Nie wystarczy mi, że jesteś naga.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość