wiersze

wierszyki

Jerzy Ficowski

Ca³e wszystko

Tamci z przeciwka,

mieszkañcy ods³oniêtych okien,

sk³adaj± siê tylko z poruszeñ.

Tamci z góry,

mieszkañcy lewej strony sufitu,

sk³adaj± siê tylko z ha³asu.

Dziewczyny, które mijam,

sk³adaj± siê z przelotnych oczu.

Dziewczyny, które min±³em,

sk³adaj± siê z nieustannych ³ydek.

Tylko ty jeste¶ ca³a

i nic, co jest tob±,

ciebie mi nie os³ania,

gdy rozjarza ciê noc±

gwiazda piêcioramienna

moich wszystkich zmys³ów,

gdy moim zamkniêtym oczom

zwierzaj± siê twoje rêce

z milczenia s³ów

i z krzyku gestów.


sitemap