
|
W Marii uleg³o¶æ by³a dla mnie form±, Z której wywodzi³em ró¿ne ¶mieszne figury. Wyrzucone za okno mok³y w deszczu fenodormy. Pod dachem za¶ mok³y w ¶liny uniesieniu Dwie ma³e sutki. D³oñ Marii tymczasem gna³a mojego soko³a Po dalekich polach ch³opiêcych perwersji.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ