
|
Ksiê¿yc nad lasem gwiazdy kosi, ci±gle siê ostrze sierpnia unosi. Gwiazdy spadaj± warkocze rozpuszczaj±.
Ewo, Ewo —
Po niebie ob³oków powoje stroj± ksiê¿ycowe pokoje i kwitnie b³êkitnie Drogi Mlecznej drzewo.
— Ach, Ewo —
Nad nami kre¶l± spokojnie ³ap± Wielkie Nied¼wiedzice, a wstêgi u Twych w³osów wi±¿± ciche b³yskawice — i w lesie obok ma³e liski przy norze przy matki ostentacyjnym rozhoworze.
Ewo —
ty masz na ramionach, na plecach tyle blasku [ksiê¿yc go ukrad³ latu], ja muszê ten blask zebraæ do wielkiego kwiatu.
Ewa, Ewa r±k mych nie zatrzymuje, sama siê s³odko jak kwiat za³amuje.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ