
|
Z³ocisty modrzew w ciemno¶ci wskazywa³ mi drogê do Ciebie jesieni p³on±cym mieczem
— teraz patrzy tylko na mnie i nic nie mówi± Jej rêkawy marszczone zdumieniem
Nie mówi s³owa Jej bluzka wyszyta tutejszym krajobrazem
Wyszyta w dzik± ró¿ê serca
Jest spokojna i jest zwyk³y pe³en sprzêtów dzieñ
I stoimy naprzeciw bez s³owa na w±skiej k³adce — pod³ogi pod któr± szumi dziki nasz ¿ywot
I widzê w jej oczach odbite dwie cerkwie pe³ne ³ez
I ona wodzi moje szronem pokryte w³osy
Dla których kiedy¶ zdjê³a z siebie bez s³owa dwudziestoletni dzieñ
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ