wiersze

wierszyki

Jerzy Harasymowicz

W g³êbi lasu

W g³êbi lasu rozpina³em jej kubrak czarny

Zapinany na kielich konwalii

Zio³a patrzy³y ze zdumieniem

na rêkach j± nios³em

ca³uj±c brzuch

ma³y i ¶niady jak d³oñ

Który urodzi³ ten czerwcowy dzieñ

d³ugi jak jej suknia


sitemap