
|
Ogarn±æ rêk± po¶piech obcej krwi wstêpuj±c w cia³o jak w pachn±c± ciemno¶æ — niebo wiej±ce w³osami pode mn±, patrz±ce gwiazd± spod jastrzêbich brwi, otworzy przepa¶æ, rozsuwaj±c nagie ramiona skalne jak muzyczne t³o, które siê sklepi nad nami i dno wtuli nas w siebie jak w kwitn±cy ¿agiel bzów, co mi³o¶nie nabrzmiewaj± noc± ko³ysz±c do snu ³agodne znu¿enie. Patrz: nad tw± g³ow±, przyprószon± ros±, ¶wit zbija sza³as z s³onecznych promieni.
Maj 1942
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ