
|
Widzieæ, jak na mnie patrzysz, i w twe oczy patrzeæ, Na ustach poczuæ twoich ust poca³owanie — Która ju¿ tego szczê¶cia dozna³a — czy¿ dla niej Mog± byæ teraz inne rado¶ci bogatsze?
Z dala od Ciebie, obca dla swoich — ko³acze Jedno wci±¿ moich my¶li pasmo nieprzerwane I zawsze ta godzina przyjdzie niespodzianie — ta jedna, i pier¶ zadrga, i wybuchnê p³aczem!
Lecz po chwili wysycha ju¿ ³za. Szepcz± wargi: Przecie¿ on kocha, przecie¿ nawet w tym momencie Siêga jego my¶l ku mnie, jak moja ku niemu...
O, us³ysz szept daleki tej mi³osnej skargi! Ty wiesz: moje najwiêksze i jedyne szczê¶cie To twa przychylno¶æ dla mnie. Daj znak sercu! Przemów...
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ