wiersze

wierszyki

Johann Wolfgang Goethe

Sonety

XVII

 

Szarada

 

Dwa s³owa s±, misterne jest ich powi±zanie,

Wybieramy je chêtnie z innych s³ów gêstwiny,

Lecz nie mo¿emy dociec prawdziwej przyczyny,

Która im sens nadaje i przelotne trwanie.

 

W m³odym i starym wieku mi³o nies³ychanie

Obydwa sprzêgn±æ z sob± zuchwale jak rymy;

Je¶li w imieniu jedno z drugim po³±czymy,

To wyrazimy przez to lube po¿±danie.

 

Pragnê teraz byæ u nich w mi³osnej estymie,

By zespolone w jedno mnie uszczê¶liwi³y;

Mam nadziejê, ¿e los mi nagrodê wyp³aci:

 

¯e bêdê je smakowa³ jak wybranki imiê,

¯e oba w jeden obraz po³±cz± siê mi³y,

¯e bêd± ¿y³y w jednej uroczej postaci.

Prze³o¿y³
Leopold Lewin


sitemap