
|
Tak, przerwij ten ostatni poca³unek ³zawy, Który wch³ania dwie dusze i precz je wydycha: Zmieñmy siê tym wydechem w dwie ulotne zjawy, Sami skoñczmy dzieñ szczê¶cia, niech noc sp³ynie cicha; Mi³o¶æ naszym jest dzie³em; i równie jest tania ¦mieræ, któr± s³ychaæ w s³owie "Odejd¼" w dniu rozstania.
Odejd¼; je¶li to s³owo nie do¶æ ciê zabi³o, Ul¿yj mi, ten sam rozkaz wbijaj±c mi w serce. Je¶li¶ martwa, niech we mnie bije ca³± si³± W³asne s³owo i s³usznie niech karze mordercê. Choæ bêdzie ju¿ za pó¼no: sam siê ¶mierci± karze Podwójn±, kto odchodzi i kto odej¶æ ka¿e. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ