
|
Wszyscy królowie i ich faworyty, Wszelkie piêkno¶ci, dowcipy, zaszczyty, S³oñce nawet, co tworzy czas ruchem ko³owym, S± dzisiaj o rok starsze w porównaniu z owym Dniem, gdy¶my siê nawzajem pierwszy raz zoczyli: Ku upadkowi ka¿da inna rzecz siê chyli, A tylko mi³o¶æ nasza nie zanika; S³owa "jutro" i "wczoraj" wykre¶la z s³ownika, Trwa w nas, choæ goni na kszta³t b³êdnego ognika, Wci±¿ w dniu pierwszym, ostatnim, wiecznym siê zamyka.
Dwa groby skryj± nasze martwe cia³a, Gdyby móg³ jeden — ¶mieræ by nam nie da³a Rozwodu. Lecz jak innym ksi±¿êtom przed nami, Nam (co¶my sobie wzajem byli ksi±¿êtami) ¦mieræ te¿ odbierze oczy i uszy, sycone Przysiêgami, zwil¿ane przez s³odkie ³zy s³one; Wszelako dusze, gdzie mi³o¶æ jedynie Mieszka (za¶ inne my¶li s± w krótkiej go¶cinie), Wiêksz± mi³o¶æ poznaj± w tej górnej krainie, Dok±d siê wznios± z grobów, w których cia³o zginie.
Szczê¶liwym wtedy ka¿de z nas siê stanie, Nie wiêcej wszak¿e ni¿ inni niebianie; Tu, na Ziemi, jeste¶my za¶ jako dwaj króle: Gdzie¿ król, co swym poddanym w³ada³by tak czule? I któ¿ jest tak bezpieczny jak my, którym zdrada Nie grozi, chyba ¿e j± kto z nas dwojga zada? Je¶li nic strwo¿yæ nas nie bêdzie w stanie, A serc naszych szlachetno¶æ nie ulegnie zmianie, Za sze¶æ jeszcze dziesi±tków lat nam pozostanie: Drugi rok trwa dopiero nasze panowanie. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ