
|
Poeto, ty, który nas wspomnisz Tak jak my bêdziesz gniewny i niemy! Jaka by³a mi³o¶æ miêdzy nami Tego nawet my sami nie wiemy. Có¿, ¿e mrowie ust wielomównych Krzyczy, szepcze, opluwa nam twarze? Zaginê³a, umar³a na zawsze Prawda serca w¶ród opisu zdarzeñ. Los imiona nasze naniza³ Obok siebie, Danajów to dar: Abelard i Heloiza Heloiza i Abelard
Nie¶miertelni umieraj± codziennie W labiryntach ludzkiej my¶li i mowy Kamieñ w echo rzucony studzienne Kl±tw± wraca na nasze g³owy Cia³a nasze lasem poros³y Lecz imionom nie dane jest spocz±æ Sosna czarna, jesion wynios³y Ga³êziami ku sobie trzepocz± Los imiona nasze naniza³ Obok siebie, Danajów to dar: Abelard i Heloiza Heloiza i Abelard
Poeto, ty, który nas wspomnisz Przydaj wagi naszych imion brzmieniu Aby usta rani³y jak osty By nikt nie by³ samotny w cierpieniu! W bladym ¶wietle ka¿dej wczesnej wiosny W s³oñcu lata, w zmierzchu jesieni Ty to sprawiasz s³owem wszechmocnym: Istniejemy nie rozdzieleni Los imiona nasze naniza³ Obok siebie, Danajów to dar: Abelard i Heloiza Heloiza i Abelard
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ