
|
Mówiono mi: mi³o¶æ to tak¿e nauka, lecz ja, niestety, jestem nieuk stale — mo¿e nie ma w tobie tego, co szukam, lub nie potrafiê znale¼æ?
Czasem w rozpiêtym p³aszczu wybieg³bym bez s³owa i drzwi za sob± zatrzas³, a po trzech krokach — przepraszam od nowa i nie chce siê odchodziæ, i znowu siê wraca.
Przez d³ugi wieczór szukamy ze sob± zgody, a¿ w oczy twoje zst±pi ksiê¿yca po¶wiata — i rozumiem: ni na chwilê nie mogê odej¶æ, bo któ¿ by tobie w³osy grzebieniem d³oni rozplata³?
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ