wiersze

wierszyki

Józef Ruffer

Jagniêta

Na twej dziewczêcej piersi skocznych zboczach

Usta me s± jagniêta m³ode, co siê pas±

W s³oñcu, a ty je sycisz niepo¿yt± kras±,

Maj±c ich g³ód skwapliwy na mi³osnych oczach.

 

Jagniêta niecierpliwe, chciwe, niespokojne

Coraz to nowych ¶cie¿ek szukaj±, niesyte,

I, uszczkn±wszy mi³osnych zió³ czary wy¶nite,

O wraz wyros³e now± zaczynaj± wojnê,

 

Jagniêta niecierpliwe, chciwe... a twe oczy,

S³odkie, pasterskie oczy ¶miej± siê rado¶nie

I wodz± siê za nimi jako blask prze¼roczy.

 

O pe³ny, lity, wonny ¶nie o szczêsnej wio¶nie!

Rozkoszy ponad wszystkie s³odka, niepojêta!

O, zbocza wonnych piersi!... o chciwe jagniêta!...


sitemap