
|
Wstrzymaj siê, dobra mego zbieg³y cieniu, wizjo czarowna, najbardziej wielbiona, z³udo, dla której umrê pocieszona, fikcjo, dla której ¿yjê w utrapieniu.
Je¶li pos³uszna twojemu skinieniu by³am jak igla magnesem wiedziona, czemu mi³o¶ci± wdar³e¶ siê do ³ona tej, któr± oddasz na pastwê zw±tpieniu?
Ale przechwala siê, pyszny, daremnie twoja tyrañska i szydercza si³a — bo choæ od wiêzów rzuconych przeze mnie
ucieknie rych³o z³udna postaæ mi³a, có¿, ¿e¶ ramiona oszuka³ nikczemnie, je¶li fantazja znów ciê uwiêzi³a? Prze³o¿y³ Janusz Strasburger
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ