
|
Wybudujê tobie dom zielony, Dom zielony, bielony, brzozowy, Do po³owy winem ocieniony, Malowany s³oñcem do po³owy.
A w tym le¶nym, w tym drzewnym ko¶ciele Bêdzie kwitn±æ twoje bia³e ¿eñstwo, Tam sprawimy weso³e wesele, Odprawimy drzewne nabo¿eñstwo.
Ledwo b³y¶nie i zapadnie ranek Ros±, miêt±, ptakami, osko³±, Rozg³askana wy¶miejesz na ganek I zawo³asz daleko, weso³o!
Do rozpuku od¶miejê siê w borze I przybiegnê zadyszany w go¶cie, I szeroko ramiona otworzê Dwojgu piersi w owocnym rozro¶cie.
Bêdê z ziemi rós³ wyga³êziony, Jeden z tob±, jak drzewne rodzeñstwo, I w ga³êzie twych ramion wpleciony, Wrosnê, wrosnê w twoje bia³e ¿eñstwo!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ