
|
Ja nie wiem, jak to by³o. Czy w drganiu ¶wiec pó³jasnem, Czy w mrok, ku przera¿eniu zdrêtwia³ych nagich ¶cian, Lecz gro¼ne niebo wtedy wisia³o nad tym miastem, Podarte, pobluzgane jak krwi± z morderczych ran.
Stalowy ³oskot wali³ po szynach tramwajami, Ko³ami, kopytami po bruku turkot t³uk³ I dwa miliony ludzi rusza³y ulicami, Jak z lufy t³umem strzela³ przecznicy ka¿dy róg.
A ostre, bia³e blaski nerwowo dygota³y W drucikach rozpalonych, w matowych kloszach lamp, Spl±ta³y siê kierunki i wir, i aut sygna³y, Jak film zdyszanym tempem skandowa³ miejski jamb.
O, gdzie¶ Ty siê zgubi³a w tej ci¿bie, w tym rozgwarze? Jakimi ulicami i w której sukni sz³a¶? Oczyma ciê goni³y te wszystkie obce twarze I ja i ja, daleki, twój rozp³akany pa¼.
Oczyma ciê goni³y te wszystkie twarze obce, Krzycza³y Tobie: nie chod¼! Krzycza³y Tobie: nie!! Zawar³o sojusz Miasto z dalekim ¶miesznym ch³opcem I wrzaskiem, trzaskiem, blaskiem smaga³o kroki twe!
Ty sz³a¶, ty sz³a¶, m³odziutka, z³otawa, faluj±ca, W wieczorze roztapia³a¶ fio³kowy z lêku wzrok, Targa³a miastem w¶ciek³o¶æ gor±ca, kot³uj±ca I przestrzeñ z bólu wy³a, do krwi j± dar³ twój krok.
Jak my¶l o aksamicie, jak cieñ jedwabnej sukni P³ynê³a¶ bezpamiêtna, za krokiem krok twój nik³ I tylko co¶ dzwoni³o, dzwoni³o coraz smutniej: Z daleka tak, z daleka mój ¶wiêty dzwoni³ krzyk!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ