wiersze

wierszyki

Julian Tuwim

Nieznajoma

Wygl±dasz zupe³nie jak tajemnicza nieznajoma z wagonu.

Patrzê — i w my¶lach trzepoce mi romantyczne porwanie,

Tyle lat trwa moje s³odkie nierozczarowanie,

Ty¶ moja — moja do zgonu.

 

Nie wiem, jak my¶leæ o tobie — a có¿ dopiero S³owem

Chwyciæ ciê w u¶cisk (z daleka) w z³otej ulewie czu³o¶ci!

Tymczasem pokój nawia³o ciep³em powietrzem akacjowem

I, oddychaj±c, ¶miejê siê i p³aczê z mi³o¶ci...


sitemap