
|
Wyratuj ty mnie z mêki, Wyratuj z grzechu mego, Ju¿ s³ów mi brak dla ciebie, Ju¿ spojrzeñ brak i ¿alów, Ju¿ noc siê we mnie mroczy, Wyratuj ty mnie z mêki, Wyratuj z grzechu mego, Ju¿ wyp³aka³em oczy, Ju¿ powiedzia³em wszystko: Z szaleñstwa i z udrêki, Jak pies, b³agalnie szlocham, Z têsknoty mej i mêki Rozpacz± ciebie kocham, Bole¶ci± ciebie kocham, Uratuj ty mnie z mêki, Grzechem ju¿ jestem, grzechem I krwi± i zbrodni± tajn±, Mêk± ty jeste¶ moj±, A by³a¶ mi u¶miechem I gwiazd± i konwali±, Grzechem na ciebie patrzê, Oczy siê ciebie boj±, Bo jeste¶ mêk± moj±, A jam ciê chcia³ wyp³akaæ Przez tysi±c d³ugich nocy, Ale minê³y noce P³akane, nie przespane, I có¿ mi pozosta³o? £zy straszne, jak sieroce, I ¿ale i niemoce, I nic, i nic prócz tego, Prócz krzyku i udrêki, — Wyratuj ty mnie z mêki, I z grzechu, z grzechu mego!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ