
|
Ogniem, ¿a³o¶ci± wre zamkniête ³ono; A kiedy zacznê siê na serce d±saæ, Chcia³bym je wyrwaæ z mych piersi i sk±saæ, I precz odrzuciæ tê rzecz tak zhañbion±
Twoj± mi³o¶ci±, ¿e ognie, co p³on±, Dot±d nie mog³y go uczyniæ czystym! A ty my¶la³a¶, ¿e ja z tym ognistym Sercem — nazwê ciê kochank± i ¿on±?
O! pierwej piek³o! ni¿by czo³o dumne Na twoim zimnym sercu kiedy spa³o! A ni¿ ca³owaæ twe usta rozumne
I twoje bia³e marmurowe cia³o Owion±æ ogniem i ¿yæ z tak± ska³±, Jak± ty jeste¶? zimna! — lepiej w trumnê!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ