
|
Kiedy się w niebie gdzie zejdziemy sami, Wprzód się spytam, czy jesteś bogata? Bo ci w westchnieniach oddawałem lata, A ty płaciłaś je pocałunkami.
A dzisiaj tymi ty pewno latami Kupujesz sobie wieczność na błękicie, Bo w twoje życie weszło moje życie, I najpiękniejsze sny pomiędzy snami.
Ale ty, jasna, błękitna królowa, To tylko musisz znosić w słońcu ducha, Że wszędy w tobie dźwięczy pamięć słowa,
A w słowie twój duch na błękitach słucha, W słowie jest jego piosnka i skrucha, I niby ziemskiej przeszłości połowa.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość