
|
Mi³o po listku rwac niepe³n± stokroæ I rozkochanych s³ów ró¿aniec cedziæ, Mi³o przy ludziach by³o raz powiedzieæ, ¯e siê kochamy, i mówiæ po stokroæ.
Mi³o zab³±dziæ pod lipowe cienie Z kwiatkami w reku — i patrz±c ukradkiem, Wzajemnie mówic obrywanym kwiatkiem: Kochasz!... i pani kochasz mnie szalenie...
Gdy nas ró¿owa poró¿ni³a sprzeczka, A zgody ci±gle zabrania³y ¶wiadki, Pamiêtasz, luba, jak te bia³e kwiatki, Jeden mówi³: nie — a drugi: troszeczka.
Dzisiaj samotny, dzisiaj bez nadziei B³±dz±c po ska³ach, wszystkie moje smutki Zbieg³y siê razem do bia³ej stokrótki, Co by³a siostr± stokrótek w alei.
Rwa³em j±... listki lecia³y w b³êkicie A¿ na jezioro, ze ska³y, gdziem siedzia³; I wiesz, co listek ostatni powiedzia³? — Luba, ¿e jeszcze kochasz mnie nad ¿ycie.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ