wiersze

wierszyki

Katarzyna Grdesiñska

* * *

Pod pachn±cym sklepieniem lip

Gdzie brzêcza³y pszczo³y pracowite

Ca³owa³e¶ mnie wczoraj — a dzi¶ ...

Popatrz mi³y — lustro rozbite...

Próbowa³am zlepiæ od³amki

— Ju¿ przekwit³y lipy pachn±ce —

i nie mogê posk³adaæ okruchów

Rozsypanych w cz±stek tysi±ce.

 

To rozbi³o siê szczê¶cie moje

Dnia pewnego u schy³ku lata...

Ja to szczê¶cie pie¶ci³am za dwoje

I za dwoje cierpiê nad strat±.


sitemap