
|
Ko³ysanie siê klonów nic nie przypomina... To by³a — nie wiem ju¿! — lipa? jesion? jarzêbina? drzewa jakie¶ trac±ce li¶æ i ca³e kapi±ce od z³ota i rozbiegaj±ce siê drogi, i pootwierane wrota, i têtent koni, i p³acz zg³uszony têtentem, i têtent przerwany p³aczem... ...Nie, to nie by³y klony... Nic, nic nie przypomina! ...To drzewa, wszystko — one! To nie ja rozpaczam!
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ