wiersze

wierszyki

Czy Tobie tak¿e o zbyt wczesnej porze

Pogas³y ¶wiat³a, a w strzaskanej nawie

Tylko zb³±kane wo³a³y ¿urawie?

Twe sny — ¿urawie bezdomne w przestworze.

 

£ód¼ twa nadp³ywa? Rzuæ w ni± marzeñ têcze,

Z ³ez tkane têcze — rzuæ w ni± — niechaj p³ynie

Z trumn± twej duszy. W szafirów g³êbinie

 

Niechaj utonie — a przez fal obrêcze

Raz jeszcze ujrzy, nim padnie w otch³anie,

Swej pierwszej zorzy przejasne ¶witanie.


« POPRZEDNIA STRONA

sitemap

Clicky Web Analytics