
|
Milsza mu by³a ni¿ sceptr i korony; Okrutny tyran Kastylskiej stolicy Dr¿a³ pod pieszczot± jej czarnej ¼renicy, Do krosien jedwab zwijaj±c czerwony.
Lecz zemsta grandów, bij±cych pok³ony U stóp królewskiej, nie¶lubnej ³o¿nicy, Po cichu wbi³a w serce mi³o¶nicy, Po sam± g³owniê, sztylet wyostrzony.
Oszala³ z bólu, krwi toczy³ szkar³aty, K±pa³ siê we krwi — wiêzi³, ¶cina³, pali³; A potem kamieñ grobowy odwali³
I stroi³ trupa w swe królewskie szaty — I do sewilskiej wiód³, tronowej sali, By d³oñ szkieletu mo¿ni ca³owali.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ