
|
Na marginesach sztywnych psa³terzy, Ksieni szlak zdobny okrasza z³otem, Barwi strzelistych lilii oplotem, Jasno¶ci± skrzyde³ anielskich ¶nie¿y.
Na marginesach sztywnych psa³terzy, Dostojnych Magów zgrzybia³e rêce, Pieszcz± ró¿ane cia³o dzieciêce, Roz¶miane oczom, jak owoc ¶wie¿y.
Na marginesach sztywnych psa³terzy, Uczona ksieni skroñ spiera bia³±, I usta wtula w ró¿ane cia³o —
Roz¶miane oczom, jak owoc ¶wie¿y... I po z³oconych kart pergaminie, Bolesne srebro ³ez cichych p³ynie.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ