
|
S±cz±c wodê z warkoczy, z ³óz nadbrze¿nych wstaje I w brzóz idzie u¶pione, bia³opienne gaje, Lotn± stop± z zió³ ro¶nych ch³odne krople str±ca, W ty³ rozkosznie podana pod fal± miesi±ca. I biódr nago¶æ owiwszy w mgielny zwój puszysty, Ku gwiazdom ócz ciekawych zwraca ametysty. Ca³a w przêdzy srebrzystej rozw³óczonych cieni, Gra na siatce drgaj±cych, miesiêcznych promieni. Ca³y d¼wiêków ró¿aniec — wszystkie szmerne gwary, Dr¿± na strunach tej ¶piewnej, miesiêcznej cytary... A w gaju bia³opiennym, pod tych d¼wiêków moc±, Jakie¶ bia³e sny wstaj±, biel± cia³ migoc± — I bia³e rozkwitaj± na opalu wodach, Wszystkie nimfy, u¶pione w heleñskich ogrodach.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ