
|
Jeszcze cierpieñ, o Panie! Te d³onie wzniesione Naznacz gwo¼dzi mêczennych purpurowym kwiatem! Daj krwi± broczyæ pod ¦wiêtym Ran Twoich stygmatem, I wbij w skronie bezsenne Twych cierni koronê!
G³ód mêczeñstw mnie po¿era, g³odem mêczeñstw p³onê — Wiêc Ty Wielki, Ty Dobry, Ty b±d¼ moim katem, I cia³o moje rozkrwaw krwi Twojej szkar³atem! Spal pragnieniem ust Twoich me wargi spragnione!
Kochaæ, cierpieæ, i umrzeæ!... Ach, skonaæ dla Ciebie! Tobie ponie¶æ mej duszy p³omienne po¿ogi — Ich ¿arem wszystkie gwiazdy roztliæ mlecznej drogi,
I jak wstêgê ognist± rzuciæ j± w Twym niebie!... I widzieæ, jak te ³uny krwawo rozgorza³e, Tobie przyæmi± oblicze Magdaleny bia³e!...
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ