wiersze

wierszyki

Kazimierz Wierzyñski

Usta twoje ca³uj±c

Usta twoje siê snuj±, usta twe siê wodz±,

Jak dwa ptaki ró¿owe, po mnie lekko chodz±,

Jak dwa ¶wiat³a natchnione, oczu dotykaj±,

Usta twe mnie zabra³y, usta twe mnie maj±.

 

Jak wyznania wstydliwe, jak szepty szalone,

Powtarzam w ustach twoje usta niezliczone,

Od u¶miechu w k±cikach do smaku jêzyka —

Usta twoje ca³uj± i ¶wiat ca³y znika.


sitemap