
|
Spali¶my nago Na narzucie ³ó¿ka — po przebudzeniu O ch³odnym ¶wicie wpe³zli¶my W ciep³± po¶ciel i kochali¶my siê. Rankiem powiedzia³a¶: — ¦nieg pada³ ostatniej nocy w górach Wysoko na niebieskoczarnym diorycie Pomarañczowe smugi ¶niegu O rdzawym brzasku. Powiedzia³em: — ¦nieg pada³ od wielu miesiêcy W Kanadzie i na Alasce W Minnesocie i Michigan. W³a¶nie teraz prószy ¶nieg Rankiem na ulicach Chicago. Powoli ¶wiat siê zmienia Nawet w Meksyku, nawet dla nas. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ