
|
Korale twoje przestañ nizaæ wiatrowi bardziej jestem rad, bo jak muzyka Albeniza przewraca nas na ³ó¿ko wiatr.
Ksiê¿yc diamentem szyby tnie, na zachód lec± ptaki, paj±k nad ³ó¿kiem zwiesza siê — szkoda, ¿e nie baldachim.
Upiorny nonsens polskich dni koñczy siê nam o zmroku, Teraz jak wielki saksofon brzmi noc taka srebrna naokó³.
I wielkim, bezkresnym wachlarzem wachluje nas ch³opiec niedu¿y, szmaragdy w uszach ma, on jest Murzyn, a my nazywamy go Noc±.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ