wiersze

wierszyki

Konstanty Ildefons Ga³czyñski

Romans

Ksiê¿yc w niebie jak ba³a³ajka,

ech! za wst±¿kê by go tak ¶ci±gn±æ

i na serduszko —

 

by³aby piosenka bardzo nieziemska

o zakochanych a¿ do szaleñstwa,

nieludzko.

 

Jeszcze by mo¿na rzekê w oddali

i cieñ od d³oni, i woñ konwalii

dzik±;

 

³awkê przy murze, a mur przy sadzie

i tak± drogê, która prowadzi

do nik±d.


sitemap