
|
III
Ile razem dróg przebytych ? Ile ścieżek przedeptanych ? Ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami ?
Ile listów, ile rozstań, ciężkich godzin w miastach wielu ? I znów upór, żeby powstać I znów iść, i dojść do celu.
Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń ? Ile chlebów rozkrajanych ? Pocałunków ? Schodów ? Książek ?
Ile lat nad strof tworzeniem ? Ile krzyku w poematy ? Ile chwil przy Beethovenie ? Przy Corellim ? Przy Scarlattim ?
Twe oczy jak piękne świece, a w sercu źródło promienia. Więc ja chciałbym twoje serce ocalić od zapomnienia.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość