
|
Wpadł piorun w nurty toni wodnej, Ale nie zagrzał wody chłodnej I choć do dna ją ciosem przeszył, Nie usłyszała — i w dal spieszy.
Za to i ostry błysk pioruna Zgasł bezpowrotnie, gdy w nią runął. Trudno — nie mogło być inaczej: Przebacz mi ty, i ja przebaczę. Przełożył Julian Tuwim
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość