
|
Piêkna niech bêdzie twej mi³o¶ci zdrada, Je¶li mnie zdradzisz. Niechaj twój kochanek Nie bêdzie w masce, gdy pod dom siê skrada, Niech bluszczów nie rwie w podró¿y na ganek.
Tak czyni z³odziej lub w komedii lichej Kochanek w spe³z³ym p³aszczu Almawiwa, Tak u Boccacia wêdrowa³y mnichy, Lecz mi³o¶æ p³aszczem twarzy nie zakrywa.
Niech przyjdzie do mnie i w oczy mi bry¼nie Krwi± nienawi¶ci. Ty z obliczem bladem Przygotuj kielich z winem, lecz w truci¼nie I usta wonnym sobie nama¶æ jadem.
Niech naprzeciwko stanie mojej twarzy, I niech mi w oczy patrzy d³ugo bardzo; Ty ze sztyletem skrycie stañ na stra¿y I patrz, czy sobie oczy nasze wzgardz±.
Tragiczna bêdzie scena... W¶ród ³ez zdroja Odejdê krwawi±c, ¿em postrada³ temat, Bowiem zbyt krótko trwa³a mi³o¶æ twoja, A jam dopiero... rozpocz±³ poemat.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ