
|
nie ma s³oñca na sercu zabli¼niona pora roku sk³ada u stóp dar ¿ycia jestem z dusz± uleg³± na dnie morza przewracam z boku na bok kamieñ — mgie³kê usypan± z kwadratów i trójk±tów a dzieñ zapada g³êboko w sen roztwiera rêce i nogi na cztery strony ¶wiata w barwy w ska³y w zaro¶la poskrêcanych ga³êzi idê — na ciszy brzask wyrywa wnêtrzno¶ci zlewa z horyzontem przystanek Alaska.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ