wiersze

wierszyki

Krystyna Lars

Nago¶æ nas kocha

Nie oddaj im mojego cia³a

Zgód¼ siê na wszystko — tylko

nie oddaj im mojego cia³a

Spal je

W ¶rodku nocy

Przy zas³oniêtych oknach

Zawiñ w li¶cie aloesu

w banda¿e zdarte z brzozy

w ostre skóry zwierz±t

Zasyp ga³±zkami

ziarnami bursztynu

igliwiem nocy

Podpal

 

Niech nigdy nie bêdzie podobne do ich cia³

 

Lecz teraz niech powietrze zwinie siê wokó³ nas

z bólu

Niech przezroczyste odbicia naszych ramion

odcisn± siê w nim — jak Znaki

Potem, na moment

niech rozb³ysn± w ciemno¶ci: P³on±cy Napis

Którego Oko nigdy nie odczyta

 

A oni?

 

Niech nad ranem na bia³ych prze¶cierad³ach

znajd± po nas garstkê popio³u


sitemap