wiersze

wierszyki

Krzysztof Kamil Baczyñski

* * *

Basi

"ale ty jeste¶ drzewo"

R. M. Rilke

 

W ka¿dej przemianie podobna krêgowi czasu,

jak rok obracasz siê stoj±c i jeszcze st±d

widzê ciê na równinach, górach i grzywach lasów,

w które ¶wiat³o nalewasz dzbanem splecionych r±k.

I morzu podobna przenosisz odbicie wszystkich pogód

które p³ynê³y i gra³y w mosiê¿ne kot³y chmur.

D³oni± poruszysz — jest zima, u¶miechniesz siê — to jesieñ

 

ciernie uczyni z g³ogów wianem miedzianych piór.

W jab³kach dojrzewasz i zieleñ wype³niasz ¿ó³tym sokiem.

Uchwycê powietrze d³oni± — to jeste¶ ka¿dy krzew

i ka¿dy ptak na modrzewiu

albo muzyki ob³okiem

i z³ot± strun± drzew.

 

Ach, p³on± drwa na kominach i sanie sun± w puch,

kot przeci±gaj±c siê mruczy, wzdyma siê w giêtki ³uk.

Ty jeste¶ w rzece i w ka¿dym ruchu odbity twój u¶miech.

Obud¼ siê ¶niegiem, polan±, zmieñ siê w danieli róg.

Pod wieczór bêdziesz cia³em i w moim ciele u¶niesz,

a rano znów siê obudzê, min± znu¿eni ludzie,

znajd± na mojej piersi u¶piony bia³y g³óg.


sitemap