
|
"ale ty jeste¶ drzewo" R. M. Rilke
W ka¿dej przemianie podobna krêgowi czasu, jak rok obracasz siê stoj±c i jeszcze st±d widzê ciê na równinach, górach i grzywach lasów, w które ¶wiat³o nalewasz dzbanem splecionych r±k. I morzu podobna przenosisz odbicie wszystkich pogód które p³ynê³y i gra³y w mosiê¿ne kot³y chmur. D³oni± poruszysz — jest zima, u¶miechniesz siê — to jesieñ
ciernie uczyni z g³ogów wianem miedzianych piór. W jab³kach dojrzewasz i zieleñ wype³niasz ¿ó³tym sokiem. Uchwycê powietrze d³oni± — to jeste¶ ka¿dy krzew i ka¿dy ptak na modrzewiu albo muzyki ob³okiem i z³ot± strun± drzew.
Ach, p³on± drwa na kominach i sanie sun± w puch, kot przeci±gaj±c siê mruczy, wzdyma siê w giêtki ³uk. Ty jeste¶ w rzece i w ka¿dym ruchu odbity twój u¶miech. Obud¼ siê ¶niegiem, polan±, zmieñ siê w danieli róg. Pod wieczór bêdziesz cia³em i w moim ciele u¶niesz, a rano znów siê obudzê, min± znu¿eni ludzie, znajd± na mojej piersi u¶piony bia³y g³óg.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ